W meczu z jedną z najbardziej utytułowanych drużyn w Belgii czerwono-niebiescy wywalczyli remis 1-1.
Wynik w samej końcówce ustalił Sebastian Musiolik. Oprócz wyzwań piłkarskich trener Marek Papszun zwrócił uwagę na różnicę klas w infrastrukturze pomiędzy klubami z Polski i Europy Zachodniej. - To jest inny świat i nie ma się co dziwić, że później odstajemy i jesteśmy gorzej wyszkoleni. Porównując warunki, w jakich pracujemy, to są inne światy - zauważa trener Marek Papszun. Pomimo tego częstochowianie pokazali się z dobrej strony.
Na zakończenie okresu przygotowawczego w Holandii, Raków zagra w sobotę (17.12) ostatni sparing z RKC Waalwijk.