Nie tak miał wyglądać mecz Mistrza Polski z beniaminkiem. Raków Częstochowa zremisował z Puszczą Niepołomice 1-1.

Pomimo dominacji częstochowianie nie zdołali wygrać. Dodatkowo obie ekipy kończyły mecz w dziesiątkę. Gospodarze wywalczyli cenny punkt w doliczonym czasie gry po golu z rzutu karnego. - Finalnie kończymy z dużym niedosytem, który czujemy jako klub, zawodnicy i sztab - zauważa trener Rakowa Dawid Szwarga.

Szansa na kolejne punkty w środę (13.03). Raków Częstochowa zagra na wyjeździe z Koroną Kielce. Dawid Szwarga