Czerwono-niebiescy walczą do końca. Częstochowianie udowodnili to w pierwszym meczu play-off Ligi Konferencji Europy.
Raków zremisował na wyjeździe z Hajdukiem Split 2-2, a bramka dająca remis padła w 95 minucie meczu. - Myślę, że sprawa jest dalej otwarta. Też się pokazała dzisiaj mecz. No myślę, że ciężko wskazać, która drużyna była zdecydowanie lepsza, więc sprawa jest otwarta, jeżeli chodzi o awans. I teraz będziemy walczyli w domu - zauważa trener Dawid Kroczek.
Spotkanie decydujące o awansie do fazy grupowej europejskich pucharów odbędzie się w czwartek na stadionie przy ul. Limanowskiego w Częstochowie.
FOTO: Jakub Ziemianin / Raków Częstochowa