Czerwono-niebiescy od kilku dni intensywnie szlifują swoją formą, przed powrotem na ekstraklasowe boiska. Pierwsza część zgrupowania odbywa się w Holandii.
Pierwszym rywalem częstochowian był utytułowany zespół PSV Eindhoven. Sparing z czołową drużyną Eredivisie przyniósł sporo bramek. Ostatecznie gospodarze wygrali 4-2, ale piłkarze Rakowa dobrze spisywali się na boisku. - Mecz wyrównany, o wyniku decydowały umiejętności indywidualne i wykorzystanie sytuacji. Każdy nasz błąd to właściwie bramka, tego nie doświadczamy na naszym poziomie ligowym - ocenia trener Rakowa Marek Papszun.
Kolejny sparing czerwono-niebieskich zagrają w środę (14.12). Ich rywalem będzie Anderlecht Bruksela. Marek Papszun