Historyczny wyczyn czerwono-niebieskich. Raków obronił Puchar Polski i wrócił z pucharem do Częstochowy. W finale rozgrywek podopieczni trenera Marka Papszuna zmierzyli się z Lechem Poznań.

Mecz został rozegrany na Stadionie Narodowym w Warszawie, a częstochowianie od pierwszego gwizdka pokazali mistrzowską formę. W 6 minucie pierwszą bramkę strzelił Gutkovskis. Przed przerwą wynik podwyższył Wdowiak. "Kolejorz" po przerwie strzelił bramkę kontaktową, ale ostatnie trafienie to strzał Ivi Lopeza i mecz ostatecznie skończył się wynikiem 3-1 dla Rakowa. Po ostatnim gwizdku rozpoczęło się wielkie świętowanie.

Przypomnijmy, to drugi Puchar Polski w ponad 100-letniej historii Rakowa. Kibice liczą, że to nie koniec udanego sezonu.Czerwono-niebiescy wciąż są faworytem do zdobycia tytułu mistrza Polski w PKO Ekstraklasie.