Bramki na wagę 3 punktów strzelili Gutkovskis i Tijanic. Łotysz otworzył wynik spotkania w 30 sekundzie meczu. Zadowolenia ze zwycięstwa nie ukrywał trener Marek Papszun, ale dodał, że "miedziowi" byli wymagającym przeciwnikiem. - Zagłębie to bardzo dobry zespół, ofensywnie usposobiony. Dodatkowo zdawaliśmy sobie sprawę, że okres 2 tygodni przerwy wykorzystają do przygotowania się do meczu z nami i tak właśnie się stało. W pierwszej połowie ustawili się pod nas, żeby zneutralizować nasze mocne strony i wykorzystać słabsze. My oczywiście także trenowaliśmy. Bardzo się cieszę, że nasi zawodnicy dobrze reagowali - podkreśla trener Marek Papszun.
Dzięki zwycięstwu Raków po 3 kolejce PKO Ekstraklasy zajmuje 3 miejsce w tabeli. Kolejna szansa na punkty w najbliższy piątek (18.09). Częstochowianie zmierzą się na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała.