Czerwono-niebiescy wracają z Lubina z kompletem punktów. Raków Częstochowa pokonał Zagłębie 2-0.
Na bramki kibice musieli czekać do ostatniego kwadransa spotkania, ale lider PKO Ekstraklasy pokazał swoją skuteczność. - Byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego, co się wydarzyło na boisku, poza tymi pierwszymi minutami, gdzie nadzialiśmy się na dwie kontry, ale na to też byliśmy gotowi - ocenia trener Marek Papszun. Kolejna szansa na punkty w poniedziałek, 7 kwietnia.
Raków zagra na wyjeździe z Puszczą Niepołomice.
Marek Papszun