Mecz z rywalem z dołu tabeli okazał się starciem pełnym walki. Ostatecznie lepsi okazali się czerwono-niebiescy, którzy zwyciężyli 1-0.

Gola na wagę 3 punktów zdobył Andrzej Niewulis. Zadowolenia z kompletu punktów nie ukrywał trener Marek Papszun, ale szkoleniowiec odniósł się także do kiepskiego stanu murawy boiska w Bełchatowie.  - Czekamy, aż coś się stanie, że będziemy mogli grać w normalnych warunkach. Na szczęście nie tylko infrastruktura i organizacja decydują. Na boisku grają też ludzie. Gratuluję zespołowi postawy w tym meczu. Dla mnie, jako trenera takie zwycięstwo jest jeszcze bardziej cenne niż 3 punkty w normalnych warunkach - zauważa Marek Papszun. Raków umocnił się na 3 pozycji w PKO Ekstraklasie i zmniejszył dystans do Pogoni Szczecin. 

Kolejne starcie częstochowian już we wtorek (02.03) w Poznaniu. W ramach ćwierćfinału Pucharu Polski czerwono-niebiescy zmierzą się z Lechem Poznań.