Pierwszy mecz u siebie w rundzie wiosennej i wygrana. Raków Częstochowa pokonał Piasta Gliwice 3:1.
Do 90 minuty nic nie zapowiadało zwycięstwa gospodarzy. Dopiero w doliczonym czasie gry padły rozstrzygające bramki. - Oczywiste jest to, że ten mecz nie układał się po naszej myśli. Nie mieliśmy nad nim takiej kontroli, jaką byśmy chcieli, ale było kilka elementów na duży plus - ocenia trener Rakowa Dawid Szwarga.
Szansa na kolejne punkty w sobotę (24.02). Raków zagra na wyjeździe ze Stalą Mielec.