Mecz kolejki PKO Ekstraklasy nie zawiódł. Legia Warszawa nie miała szans w starciu z Rakowem Częstochowa i przegrała 1-2.

Pierwszą bramkę zdobył Kochergin, ale jeszcze przed końcem pierwszej połowy strzelili gospodarze. O wygranej częstochowian zdecydowała bramka samobójcza. - To był nasz 21 mecz w sezonie, zagraliśmy więcej niż rundę. To także 11 zestawienie bloku obronnego i po tych 13 transferach wykonanych w tym sezonie uważam, że ta drużyna wciąż jest w fazie przeobrażeń i zmiany - podkreśla Dawid Szwarga, trener Rakowa Częstochowa. Czerwono-niebiescy wrócą do rozgrywek ligowych po przerwie reprezentacyjnej.

22 października częstochowianie zmierzą się z Górnikiem Zabrze.