Walka do końca popłaca. Udowodnili to piłkarze Rakowa Częstochowa, którzy pokonali na wyjeździe Lechię Gdańsk 2-1.
Gola na wagę trzech punktów strzelił w 93 minucie Brunes. - Ta liga jest taka, że jeśli trzymasz ten wynik i bronisz te momenty przeciwnika, to będziesz miał też swój moment i my go skończyliśmy, wygrywamy i cieszę się - ocenia trener Rakowa Łukasz Tomczyk. Teraz czerwono-niebiescy są myślami przy finale Pucharu Polski, który odbędzie się w sobotę (02.04) na Stadionie Narodowym w Warszawie. Rywalem częstochowian będzie Górnik Zabrze.
FOTO: Jakub Ziemianin / Raków Częstochowa