Pierwsze spotkanie czerwono-niebieskich w eliminacjach do Ligi Mistrzów zakończyło się zwycięstwem. Raków Częstochowa pewnie pokonał u siebie Florę Tallinn 1-0.

Przez większość spotkania gospodarze dominowali, ale mistrz Polski nie potrafił przekuć tego na gole. Decydujące trafienie padło dopiero w drugiej części spotkania. Zwycięską bramkę strzelił Vladyslav Kochergin. - Myślę, że w europejskich pucharach, żeby być skutecznym, trzeba umieć przetrwać trudniejsze momenty. Nawet jeśli gramy z zespołem niżej notowanym, to zawsze taka drużyna potrafi takie momenty stworzyć. My takie chwile przetrwaliśmy - ocenia trener Rakowa Dawid Szwarga. Rewanż w stolicy Estonii za tydzień, a wcześniej, bo w sobotę (15.07) kolejne piłkarskie emocje przy ul. Limanowskiego w Częstochowie.

Raków powalczy o Superpuchar Polski z Legią Warszawa.