Czerwono-niebiescy ponownie na szczycie tabeli PKO Ekstraklasy. Częstochowianie nie dali szans Miedzi Legnica i wygrali 1-0. Wynik meczu już w drugiej minucie ustalił Ivi Lopez.

Gospodarze dominowali niemal przez całe spotkanie, ale losy zwycięstwa mogły się odwrócić po rzucie karnym dla gości. Jednak Kovacevic pewnie obronił jedenastkę, a gospodarze zgarnęli komplet punktów. - Mecz generalnie pod naszą kontrolą, ale jedna sytuacja mogła zdecydować o trudnościach i komplikacjach, gdyby ten rzut karany został wykorzystany. Vladan go obronił i wygraliśmy ten mecz. Bardzo się cieszymy - ocenia trener Marek Papszun.

Teraz Raków przygotowuje się do sobotniego (15.10) starcia w Gdańsku z Lechią.