Inauguracja rozgrywek w PKO Ekstraklasie poszła nie pomyśli czerwono-niebieskich. Raków Częstochowa przegrał u siebie z Wisłą Płock 1-2.

Pierwsza połowa zdecydowanie lepiej wyglądała w wykonaniu gości. W drugiej części gry gospodarze próbowali odwrócić wynik. - Przejęliśmy inicjatywę, tworzyliśmy sytuacje, budowaliśmy grę, wchodziliśmy czy przez boki, czy przez centrum. Finalnie nie starczyło czasu i przegrywamy ten mecz - ocenia trener Rakowa Dawid Kroczek.

Częstochowianie szykują się teraz na wyjazd do Malty, gdzie w czwartek (30.07) w rewanżowym meczu II rundy eliminacji do Ligi Konferencji Europy zmierzą się z Valletta FC.


FOTO: Jakub Ziemianin / Raków Częstochowa