Tym samym Czerwono-Niebiescy awansowali do czwartej, ostatniej rundy eliminacji Champions League.

Choć pierwsza połowa nie napawała optymizmem, a większość sytuacji należała do rywali, druga część spotkania była o wiele efektywniejsza.. Bramkarz Arisu obronił strzał Fabiana Piaseckiego, ale chwilę później piłkę uderzoną z rzutu wolnego przez Frana Tudora odprowadził już tylko wzrokiem. Zwycięstwo dało Rakowowi awans do decydującego etapu kwalifikacji do Ligi Mistrzów.