Do Częstochowy wracają emocje związane z grą Rakowa w eliminacjach do europejskich pucharów.

W czwartek (11.08) na stadionie przy ulicy Limanowskiego zostanie rozegrane rewanżowe spotkanie Rakowa Częstochowa ze Spartakiem Trnava. Gospodarzy są gotowi na starcie, do którego podchodzą ze sporą zaliczką po meczu w Słowacji. - Dwumecz nie jest jeszcze rozstrzygnięty, ale przywieźliśmy zaliczkę. Gramy u siebie i będziemy chcieli przypieczętować awans do następnej rundy - podkreśla trener Marek Papszun.

Mecz Raków Częstochowa - Spartak Trnava rozpocznie się w czwartek (11.08) o godzinie 18.00.