Porażka z Wisłą Kraków przekreśliła szansę czerwono-niebieskich na finisz w górnej części tabeli PKO Ekstraklasy.
Biała gwiazda okazała się lepsza, wygrywając ostatecznie 3:2. Raków miał szansę wywieźć z Krakowa 3 punkty, ale gospodarze szybko odrobili straty i ostatecznie rozstrzygnęli wynik meczu na swoją korzyść. Rozczarowania z rezultatu nie krył trener Marek Papszun. - Kontrolowaliśmy to spotkanie. Przegrywaliśmy dość szybko, ale odrobiliśmy straty. Wtedy stało się coś dziwnego. Przeciwnik nas dogonił, to się zdarza. Później straciliśmy kolejną bramkę w błahych okolicznościach i przegrywamy, myślę, że niezasłużenie - podkreśla Marek Papszun, szkoleniowiec czerwono-niebieskich.
Ostatnia kolejka sezonu zasadniczego PKO BP Ekstraklasy w najbliższą niedzielę (14.06). Raków podejmie w Bełchatowie Zagłębie Lubin.