Ciągnik siodłowy z naczepą przewrócił się na bok, blokując drogę w kierunku Łodzi.
Kilka godzin potrwa usuwanie skutków tego zdarzenia, do którego doszło na 417 kilometrze A1. Od godz. 11.30 służby pracują w rejonie węzła Mykanów. Wiadomo już, że kierowca cysterny był pod wpływem alkoholu. 43-latek wydmuchał prawie 1,5 promila. Prawdopodobnie dlatego stracił panowanie nad pojazdem.
Cysterna ma wyciek przewożonej gęstwy drożdżowej, trzeba też będzie postawił ją na koła.