Trzymał kurczaki w ciasnych klatkach, a następnie pakował je do worków foliowych. Takie sceny rozegrały się na rynku na Zawodziu.
Częstochowscy strażnicy miejscy skontrolowali mężczyznę, który w aucie posiadał kilka klatek z kurami. Pojazd znajdował się w słońcu. Mężczyzna sprzedając kury pakował je do ciemnego worka, gdzie nie miały światła, ani możliwości ruszania skrzydłami. Sprawą 66-latka zajmuje się policja.