Mowa o 51-latku, którego zatrzymała częstochowska drogówka. Do zdarzenia doszło w sobotę (28.05). Policjanci zatrzymali kierowcę renault, który jadąc aleją Jana Pawła II nie zatrzymał się na czerwonym świetle.

Mundurowi poinformowali zatrzymanego o tym, że otrzymał mandat w wysokości 500 zł i 6 punktów karnych. Wtedy kierowca bez słowa położył 100 złotych przed policjantem. Poinformowany o tym, że popełnia przestępstwo, mężczyzna dołożył kolejne 100 złotych, by "załatwić sprawę". Kierowca został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury.

Za próbę korupcji może trafić na 10 lat do więzienia.