W ostatnich dniach funkcjonariusze zatrzymali w regionie kilkanaście osób nielegalnie pracujących albo przebywających na terenie Polski.

W czołówce są obywatele Indonezji i Kolumbii. Właśnie stamtąd pochodziła piątka mężczyzn nielegalnie pracujących w firmie zajmującej się przetwórstwem drobiu w powiecie tarnogórskim. Kolejny Indonezyjczyk zatrzymany został w powiecie częstochowskim za brak dokumentów pobytowych. Do tego dochodzi 14 osób z innych państw, jak Gruzja Mołdawia, czy Bangladesz, które w styczniu namierzyli śląscy pogranicznicy. Zatrzymani otrzymują nakazy opuszczenia Polski i czasowe zakazy ponownego wjazdu.