Gdyby nie szybka reakcja policjantów, to mogło dojść do tragedii. Mundurowi z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Częstochowie zauważyli w jednym z budynków przy ulicy Ogrodowej w Lelowie kłęby dymu.
Okazało się, że na 1 piętrze obiektu doszło do pożaru. Stróże prawa natychmiast ewakuowali z pomieszczeń 50 osób i ugasili ogień, zanim na miejsce przybyła straż pożarna. W miejscu pożaru trwał tak zwany Jorcajt, czyli chasydzkie święto związane z rocznicą śmierci cadyka Dawida Bidermana. W wydarzeniu brali udział liczne grupy z całego świata.
W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.