28-latek, który potrącił kobietę prowadząca rower poboczem drogi i uciekł, ma trafić za kratki. Zapadł wyrok w głośnej sprawie z lutego tego roku, kiedy przy trasie krajowej 45 w Polskiej Cerekwi w województwie opolskim znaleziono poważnie ranną 68-latkę.

Za kierownicą chevroleta siedział młody mężczyzna, mieszkaniec Częstochowy. Po ucieczce próbował tuszować ślady, a policja w jego domu znalazła narkotyki. Stąd wyrok łączony - 6 lat za spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia, bez udzielenia pomocy poszkodowanej oraz 6 miesięcy za posiadanie amfetaminy. 28-latek stanął przed sądem w Kędzierzynie-Koźlu. Wyrok mówi także o 10-letnim zakazie prowadzenia jakichkolwiek pojazdów mechanicznych oraz wypłacie odszkodowania na rzecz kobiety w wysokości 20 tys. Zł. Wyrok jest nieprawomocny - zarówno oskarżony, jak i prokuratura mogą się od niego odwołać.

Dodajmy, że mężczyzna namierzony kilka dni po zdarzeniu przez policję w trakcie śledztwa przyznał się do winy. Groziło mu wyjściowo do 12 lat więzienia.