Tak wielkie transportu ponadgabarytowego na polskich drogach jeszcze nie było. Autostradą A1 porusza się ogromna maszyna wiertnicza. "Kret" lub "Hiszpański Kolos", jak nazywany jest sprzęt, wyruszył z Opola i w tej chwili przebywa Miejscu Obsługi Pasażerów w Woźnikach.

W nocy z poniedziałku na wtorek (14-15.11) wyruszy w dalszą podróż autostradą A1. - 15 listopada z Woźnik w godzinach nocnych wyruszy transport autostradą w kierunku północnym, aby opuścić województwo śląskie - podkreśla Marek Prusak, rzecznik śląskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Konwój składa się z 5 zestawów pojazdów, największy ma 74 m długości 9 m szerokości waży niemal 500 ton. - Oczywiście taki transport wymaga specjalistycznego zabezpieczenia. Za kolumną będą się poruszały mobilne poduszki zderzeniowe. Przejazd będzie odbywać się z udziałem pilotów, a w newralgicznych miejscach będzie również asysta policji - dodaje Marek Prusak z GDDKiA Katowice.

Potężna maszyna za kilka tygodni trafi na Podkarpacie, gdzie zostanie użyta do drążenia tunelu przy budowie trasy S 19.