Sebastian Majtczak - podejrzany o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła 3-osobowa rodzina z Myszkowa, został zatrzymany.

Takie informacje przekazał Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński. Podejrzany został schwytany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Zatrzymanie było możliwe dzięki współpracy lokalnej policji ze specjalną jednostką z Polski. Ofiarami wypadku jest małżeństwo i ich 5-letnie dziecko. Do tragedii doszło 16 września na łódzkim odcinku A1. Badania wykazały ze BMW, pędziło ponad 250 km na godzinę. Miało dojść do kontaktu auta i osobówki marki kia, co skutkowało uderzeniem w bariery i pożarem. 

Teraz prokuratura wystąpi z wnioskiem o ekstradycję Sebastiana Majtczaka.