Częstochowscy strażnicy miejscy trafili na mężczyznę, gdy ratownicy medyczni wezwali ich do pomocy.

Chodziło o transport do izby wytrzeźwień. Najpierw patrol sprawdził jednak nazwisko w bazie danych i wtedy okazało się, że mężczyzna widnieje w kartotece osób poszukiwanych.