Sceny rodem z filmów akcji rozegrały się na ulicach Częstochowy. Rutynowy patrol zamienił się w pościg.
Do zdarzenia doszło w sobotę (08.02) w rejonie alei Jana Pawła II. Kierowcy zauważyli, że kierowca BMW rozmawia przez telefon w czasie jazdy. Kiedy próbowali zatrzymać kierowcę, to ten zaczął uciekać. Pościg skończył się po kilku kilometrach. Zmotoryzowany wjechał na wysepkę, co uniemożliwiło mu dalszą ucieczkę. 41-letni mieszkaniec Częstochowy uciekał przed policją, bo przewoził kilogram metamfetaminy. Mężczyzna trafił już do aresztu.
Grozi mu do 10 lat więzienia.