W sobotę (01.02) wieczorem dyżurny częstochowskiej policji otrzymał zgłoszenie o poruszającym się na Rakowie samochodzie, którego kierowca może być pijany. Kiedy mężczyzna zauważył mundurowych, zaczął uciekać w kierunku Olsztyna. 27-latek nie reagował na sygnały policji, dojechał do Przymiłowic, gdzie uderzył w blokujący go radiowóz i pojechał dalej. Niebezpieczny kierowca zakończył swoją ucieczkę w Olsztynie, gdzie policjanci przygotowali na niego obławę. W czasie zatrzymania mężczyzna zachował się agresywnie. Nie słuchał poleceń i odmówił badania alkomatem.
Badania krwi wykażą, czy był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Zatrzymany usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, czynnej napaści na funkcjonariuszy oraz zniszczenia mienia.