Mężczyzna dosłownie zaparkował swoją skodę na banerze reklamowym przed sklepem.
Kierowca, chociaż próbował, nie miał szans na ucieczkę, gdyż całe zdarzenie rozegrało się na oczach policjantów, którzy po służbie robili akurat zakupy. Odebrali mu kluczyki i uniemożliwili dalszą jazdę samochodem. - W poniedziałkowy wieczór policjanci na wolnym robili zakupy w jednym z brzyszowskich sklepów. Nagle usłyszeli huk dobiegający z parkingu. Wyszli sprawdzić co się stało i wtedy zobaczyli kierującego skodą odjeżdżającego z miejsca, w którym najechał na baner reklamowy - opisuje w swoim raporcie komenda.
63-latek jest mieszkańcem powiatu częstochowskiego. stanie przed sadem.