Nawet po służbie dbają o bezpieczeństwo. Mowa o dwójce mundurowych z V komisariatu policji w Częstochowie.

Pierwszy z policjantów 1 maja zauważył dziwnie poruszający się pojazd i postanowił za nim pojechać. Gdy auto zatrzymało się na czerwonym świetle, to funkcjonariusz podszedł do kierowcy, a ten zaczął uciekać. Pościg zakończył się przy alei Pokoju, gdzie 38-latek wysiadł z pojazdu i próbował uciekać pieszo. Zatrzymał go patrol, który szybko ustalił, że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Tego samego dnia wpadł inny kierowca. Policjant po służbie zauważył dziwnie poruszającą się osobową Dacię, która poruszała się ulicą Mehoffera w Częstochowie. W dodatku w samochodzie przewoził małoletnie dziecko. Gdy kierujący dacią zatrzymał się pod sklepem, policjant podszedł do samochodu i wyciągnął kluczyki ze stacyjki. Przybyły na miejsce patrol sprawdził trzeźwość 28-latka. Okazało się, że zatrzymany miał we krwi prawie 2 promile.