Podają się za wnuczka, policjanta lub gazownika. Wzbudzają zaufanie, żeby później okraść z oszczędności całego życia.
Tak działają osoby, które wyłudzają pieniądze od seniorów. Mundurowi przestrzegają, że to prawdziwa plaga. Od początku roku złodzieje, działający pod legendą weszli do 15 domów, a telefonicznie skontaktowali się z 34 starszymi osobami, chcąc wyłudzić od nich pieniądze. Łącznie seniorzy z Częstochowy i powiatu stracili już prawie pół miliona złotych. Jedna z częstochowianek myśląc, że pomaga córce wyjść z wypadku drogowego, przekazała oszustom 80 tys. zł, które spakowała do opakowań po cukierkach. Inny senior próbował w tym samym celu wypłacić 60 tys. zł.
Policja apeluje, żeby nie ufać obcym, którzy do nas dzwonią. Wszystkie informacje należy zweryfikować samemu, dzwoniąc do najbliższych, a próby oszustwa należy zgłaszać policji.