Dominacja na boisku i skuteczność w polu karnym to przepis, który pozwolił podopiecznym trenera Marka Gołębiewskiego zgarnąć kolejne 3 punkty.
Skra Częstochowa nie dała szans Olimpii Grudziądz, pewnie wygrywając 4:0. Przeciwnicy już po stracie pierwszej bramki nie potrafili się odnaleźć na boisku przy ulicy Loretańskiej w Częstochowie. Najlepszym zawodnikiem spotkania był Kamil Wojtyra, który strzelił hat-tricka. - Myślę, że ta pierwsza bramka spuściła trochę powietrze z drużyny przeciwników. To nas jeszcze bardziej napędziło. Udało się strzelić kolejne 3 bramki, ale mogło być ich jeszcze więcej - zauważa Kamil Wojtyra.
Kolejna szansa na 3 punkty przed piłkarzami Skry w piątek (27.11). "Skrzacy" zmierzą się ze Zniczem Pruszków.