Poszkodowani w ogromnym pożarze hali produkcyjnej w Sadowie w powiecie lublinieckim potrzebują pomocy.
Przypomnijmy, 27 października potężny pożar strawił zakład tapicerski. W gaszeniu pożaru udział brało 45 zastępów straży pożarnej z całego województwa śląskiego. Firma była częściową ubezpieczona, ale ogrom strat i zniszczeń jest wielokrotnie większy od odszkodowania.W internecie ruszyła zbiórka pieniędzy dla rodzin, które straciły cały dorobek.