Na miejsce wezwana została policja, niemal od razu udało się zatrzymać agresywnego 38 i 50-latka. Byli pijani.
Do darzenia doszło w biały dzień, na ulicy. Napastnicy trafili na komendę policji, gdzie usłyszeli zarzuty. Grozi im teraz do 2 lat więzienia. Póki co mają zakaz zbliżania się do poszkodowanego.