Skrajnie niebezpieczne zachowanie 50-latka mogło się zakończyć tragicznie. Kierowca z Zawiercia zasnął za kółkiem i zjechał na przeciwny pas ruchu, po czym uderzył w prawidłowo jadący pojazd. Sprawca był kompletnie pijany.

Do zdarzenia doszło we wtorek po południu  (19.10), przy ulicy Mrzygłodzkiej w Zawierciu. Jak wynika ze wstępnych ustaleń drogówki, kierujący oplem jadąc z Zawiercia w kierunku Myszkowa, zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w jadącego w drugą stronę volkswagena, którym oprócz kierowcy podróżowało 4-letnie dziecko. W wypadku nikt nie ucierpiał. Okazało się, że 50-letni kierowca opla miał we krwi blisko 3 promile alkoholu.

Sprawca wypadku stracił prawo jazdy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.