Wielokrotne apele na nic się nie zdają. Kolejni kierowcy decydują się na wsiadanie za kółko po pijaku. Potwierdza to kłobucka drogówka, która zatrzymała 2 nietrzeźwych kierowców.
Pierwszy z nich wpadł przy ul. Kłobuckiej w Gruszewni. Mundurowi zatrzymali do kontroli citroena, którego styl jazdy kierowcy sugerował, że może poruszać się pod wpływem alkoholu. Okazało się, że patrol się nie mylił. 34-letni obywatel Ukrainy wydmuchał ponad 1,5 promila. Kolejny pijany zmotoryzowany wpadł na ul. Zamojskiego w Wąsoszu Górnym. Mundurowi zatrzymali 40-letniego mieszkańca powiatu pajęczańskiego, który kierował osobowym fiatem, mając w organizmie ponad 1,75 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna miał zakaz poruszania się pojazdami mechanicznymi.
Teraz zatrzymany grożą wysokie kary grzywny oraz kara więzienia.