Do tragicznego wypadku doszło w sobotę (08.01) w miejscowości Siedlec Duży w powiecie myszkowskim.
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 29-letni kierowca osobowego fiata podczas wyprzedzania uderzył w inny pojazd. Moc uderzenia była tak duża, że oba auta wypadły z drogi. Okazało się, że 29-latek w czasie zdarzenia był pijany. Miał we krwi ponad 2 promile alkoholu. Na miejscu wypadku lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał do szpitala rannego pasażera osobówki. Po kilku godzinach poszkodowany zmarł w szpitalu.
Szczegóły tragedii wyjaśnia teraz policja i prokuratura.