W obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, 34-letni kierowca toyoty jechał zdecydowanie za szybko, trafił na policyjną kontrolę.
Lekceważenie obowiązujących przepisów zakończy się tym razem w sądzie, bo kierujący odmówił przyjęcia mandatu. Mimo odmowy 34-latek stracił swoje prawo jazdy.