Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie postawili 36-letniemu Krzysztofowi K. zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Do zdarzenia doszło 18 lipca na autostradzie A1, na wysokości miejscowości Woźniki. Kierowca miał uderzyć osobowym audi w naczepę pojazdu ciężarowego. W czasie zdarzenia mężczyzna miał 2,7 promila alkoholu we krwi. Dodatkowo Krzysztof K. naruszył dwa zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.


Mężczyzna był już w marcu skazany za jadę po pijaku. Teraz grozi mu do 12 lat za kratami.