Po pijaku jechał przez centrum Częstochowy pod prąd.
Mowa o mężczyźnie, który urządził sobie we wtorek (01.07) w nocy niebezpieczny rajd aleją Najświętszej Maryi Panny, wjechał na Plac Daszyńskiego, a później na Stary Rynek. Rowerzysta nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy. Dziwne zachowanie nie uszło uwadze funkcjonariuszom stray miejskiej, którzy zobaczyli to na miejskim monitoringu. Mężczyzna będąc w rejonie Ronda Trzech Krzyży wjechał pod prąd w ul. Warszawską i tam został zatrzymany przez patrol policji.