Wsiadł za kółko po pijaku. O jego niebezpiecznym zachowaniu poinformowali świadkowie.
77-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego podczas cofania zjechał Audi na pobocze przy ulicy Pajęczańskiej w Popowie i nie mógł wyjechać. Zgłoszenie wpłynęło w niedzielę, 25 października, kilka minut przed godziną 19.00. Przypadkowi świadkowie powiadomili o zdarzeniu, a na miejsce skierowano patrol. Badanie wykazało u mężczyzny niespełna 1,5 promila alkoholu w organizmie; policjanci ustalili, że nie doszło do wypadku ani kolizji drogowej.
Teraz sprawą kierowcy zajmie się sąd.