2:1 zakończył się piątkowy mecz 4. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Decydujący gol padł w doliczonym czasie gry.

W spotkaniu od początku przeważali gospodarze. W pierwszej połowie Raków Częstochowa nie oddał żadnego strzału na bramkę rywali. Do ataku przystapili w drugiej czesci. Efekty byly widoczne w 81 minucie, kiedy padl strzal Władysława Koczergina. Remis nie utrzymal sie zbyt dlugo. W ostatniej minucie meczu piast gliwice zdobyl zwycieska bramke.