Wielokrotne apele na nic się nie zdają. Przestępcy regularnie pozbawiają starsze osoby oszczędności całego życia.

Według danych zebranych przez Komendę Miejską Policji w Częstochowie w tym roku doszło już do 20 takich sytuacji, kiedy nieznani sprawcy dzwonili do seniorów. W 12 przypadkach emeryci nie dali się oszukać, jednak 8 z nich dało się nabrać i straciło łącznie ponad 230 tysięcy złotych. Na początku lutego po raz kolejny oszuści wzbogacili się o 22 tysiące złotych, wykorzystując naiwność i zaufanie 79-letniej mieszkanki Częstochowy. Na telefon stacjonarny zadzwonił fałszywy kurier, twierdząc, że ma dla niej przesyłkę. Gdy kobieta podała swój adres, rozmówca się rozłączył. Chwilę później zadzwonił mężczyzna podający za policjanta z Centralnego Biura Śledczego Policji. Gdy podstępem dowiedział się, ile pieniędzy kobieta ma przy sobie, oświadczył, że pieniądze te są zagrożone, bo w okolicy grasuje banda przestępców. W celu potwierdzenia swojej tożsamości kazał wybrać kobiecie na klawiaturze numer alarmowy 997 lub 112. Kobieta, nie rozłączając połączenia, wybrała na klawiaturze numer alarmowy. Po drugiej stronie słuchawki usłyszała inny męski głos, który zapewnił ją, że ma do czynienia z prawdziwymi policjantami. Był to jednak oszust, który zabrał później od kobiety oszczędności życia.  

Policjanci prowadzą kampanie społeczną, która ma uświadamiać częstochowskich seniorów o zagrożeniach, które niosą telefony od nieznanych osób.