Liczyli na pożegnanie się z kibicami przy korzystnym wyniku. Ostatecznie się nie udało. Raków Częstochowa przegrał u siebie ze Śląskiem Wrocław 1-2.

Spotkanie zostało rozegrane w trudnych warunkach atmosferycznych. Tuż przed pierwszym gwizdkiem nad stadionem przeszła ulewa, która mocno odbiła się na stanie murawy. Ostatecznie w takich warunkach lepiej sobie poradził Śląsk. - Prywatnie bardzo mi zależało, żeby pożegnać z rolą I trenera w Rakowie zwycięstwem. Niestety nasza druga połowa była słaba. Bardzo słaba. Nie potrafiliśmy wdrożyć plany na mecz - ocenia trener Dawid Szwarga.

Ostatecznie Raków Częstochowa zakończy sezon na 7 miejscu w tabeli.