Zatrzymanie prezydenta Częstochowy przez agentów CBA spowodowało lawinę komentarzy dotyczącą dalszego funkcjonowania miasta.
Do sytuacji odnieśli się opozycyjni radni z Prawa i Sprawiedliwości. - W trzydziestopięcioletniej historii samorządu miasta Częstochowy nie było takiej sytuacji, żeby służby państwowe, Centralne Biuro Antykorupcyjne, zatrzymało prezydenta miasta Częstochowy - podkreśla radny Paweł Ruksza.
Klub radnych PIS chce zwołać sesję nadzwyczajną, na której będzie się domagać od wiceprezydentów wyjaśnienia wszystkich wątpliwości dotyczących dalszego funkcjonowania urzędu.
FOTO: UM w Częstochowie