Funkcjonariusze drogówki z Częstochowy i okolic mają pełne ręce roboty. Pierwszy pijany kierowca wpadł w Zrębiach. Policjanci otrzymali zgłoszenie o osobówce, która uderzyła w ogrodzenie i uciekła z miejsca zdarzenia. Mundurowi szybko namierzyli sprawcę, którym okazał się 31-latek z Częstochowy. W czasie zdarzenia miał 3,5 promila. Kolejny nietrzeźwy wpadł na Tysiącleciu. Badanie wykazało, że prowadził wóz, mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Kolejnym zatrzymany kierowcą okazał się 41-latek, który wcześniej miał spowodować kolizję z innym pojazdem. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Następne groźne zdarzenie miało miejsce w Gnaszynie. 37-latek uderzył volvo w ogrodzenie prywatnej posesji i budynek. Badanie alkomatem wykazało, że 3 promile.
W ubiegłym roku na terenie miasta i powiatu częstochowskiego doszło do 172 zdarzeń drogowych spowodowanych przez pijanych kierowców. W 23 wypadkach 4 osoby odniosły śmiertelne obrażenia.