Połamane drzewa, zalane chodniki i ulice. To efekt ulew, które przeszły we wtorkowe popołudnie (19.08) nad Częstochową.

Strażacy mieli pełne ręce roboty. - Odnotowaliśmy blisko 40 zdarzeń związanych z zalaniem dróg, piwnic i posesji. Interweniowaliśmy także 15 razy usuwają połamane drzewa i gałęzie. Ponadto w wyniku wyładowania atmosferycznego doszło do pożaru poddasza w budynku jednorodzinnym w Olsztynie - relacjonuje mł. bryg.Kamil Dzwonnik, rzecznik komendy Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie. Najwięcej strat odnotowano na Tysiącleciu. Woda zalała przejście podziemne przy al. Armii Krajowej. Porywisty wiatr w czasie ulewy powalił drzewo przy ul. Gałczyńskiego, które spadło na samochody. Strażacy musieli wielokrotnie wyjeżdżać, wypompowywać wodę zalanych miejsc.

To nie koniec deszczowej aury w regionie. Synoptycy przewidują, że w środę (20.08) przez większość dnia będą nam towarzyszyć opady.