Policja próbowała zatrzymać samochód, którego kierowca zaczął uciekać na widok radiowozu. Doszło do pościgu, gdzie auta spychały się z drogi, a ostatecznie mundurowi użyli broni.
- Na ulicy Sobieskiego uderzył w radiowóz ruchu drogowego i kontynuował ucieczkę w kierunku centrum miasta. Jadąc ulicą Śląską próbował zepchnąć pojazd kryminalnych. Wtedy padły strzały w stronę auta, ale desperat uciekał dalej. Na Alei Jana Pawła II po raz kolejny mundurowi użyli radiowozu do zatrzymania pojazdu spychając go na pas zieleni. Ten jednak obrócił się wokół własnej osi i kontynuował ucieczkę "pod prąd" - relacjonuje podkomisarz Sabina Chyra-Giereś z Komendy Powiatowej Policji w Częstochowie.
26-latek został zatrzymany chwilę po tym, jak porzucił samochód i próbował uciec pieszo. To mieszkaniec Częstochowy. Był trzeźwy, ale znaleziono przy nim extasy.