Niebezpieczny wypadek na Wyczerpach. We wtorek wieczorem patrol drogówki zauważył osobowego volkswagena.

Kierowca zjeżdżając z ronda nie użył kierunkowskazu. Na widok policjantów zaczął uciekać wzdłuż ulicy Lourdyjskiej. Pojazd zakończył podróż na rurach ciepłowniczych biegnących przy drodze. Wewnątrz auta znajdowało się czterech nastolatków w wieku od 15 do 18 lat. Wszyscy trafili do szpitala.

Stan 17-letniej dziewczyny określany jest jako ciężki. Policjanci ustalili, że kierujący 18-latek nie posiadał prawa jazdy.