Dziki upodobały sobie ulice Myszkowa. Problem ze zwierzyną jest coraz większy.
Jednym z powodów jest pozostawianie resztek jedzenia w miejscu publicznym. To zachęca dziki do zbliżania się w okolice domów. Władze Myszkowa apelują o nie dokarmianie dzikich zwierząt, nie pozostawianie resztek jedzenia w miejscach łatwo dostępnych, a także o lepsze zabezpieczanie pojemników z odpadami.